Jak Starbucks stał się 80 bilionowym biznesem?

W swojej 47-letniej historii Starbucks przekształcił się z jednego sklepu z ziarnami kawy w Seattle w 30 000 międzynarodowych kawiarni. Ale ogromna ekspansja nie przyszła bez rosnących bólów.

Nie jest tajemnicą, że Starbucks stara się zmusić klientów z USA do częstszego odwiedzania kawiarni. Mimo że sprzedaż była dodatnia, liczba wizyt klientów nadal jest pełna stagnacji.

Sprzedaż w tym samym sklepie, będąca kluczowym wskaźnikiem w branży restauracyjnej, zmalała w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ponieważ konkurencja nasiliła się, a niektórzy z ograniczonych czasowo ofert Starbucks nie zainspirowali klientów. Podczas gdy sprzedaż w porównywalnych sklepach przekroczyła oczekiwania w czwartym kwartale, który zakończył się 30 września, wzrost o 4 procent, w dużej mierze dlatego, że Starbucks pobierał więcej za swoje latte.

Pod czujnym okiem Howarda Schultza Starbucks realizował strategię agresywnej ekspansji na przełomie lat 80. i 90. Do czasu wprowadzenia spółki na rynek w 1992 r. Miała 165 sklepów.

Cztery lata później Starbucks otworzył swoją 1000. lokalizację, w tym międzynarodowe kawiarnie w Japonii i Singapurze. Wzrost był tak szybki, że zaledwie dwa lata później Starbucks otworzył 2000 kawiarnię.

Podczas gdy ekspansja jednostek pomogła zwiększyć sprzedaż w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci – Starbucks odnotował pozytywny wzrost sprzedaży w tym samym sklepie od 2010 r. – firma rozrosła się jednak zbyt cienko.

Dzięki ponad 14 000 lokalizacji w samych Stanach Zjednoczonych, Starbucks dokonał kanibalizacji własnej sprzedaży. Firma przegrupowuje się i przemyśla swoją ekspansję. Oczekuje się, że w 2019 r. zamknie 150 mniej wydajnych lokalizacji, trzy razy więcej niż zwykle.

Problem komplikuje zmieniające się preferencje konsumentów, co Kevin Johnson, prezes firmy, zwrócił się do inwestorów. Ludzie unikają nasyconych cukrem bomb kalorycznych, które są jedną z podstawowych produktów Starbucks. W 2015 r. Sprzedaż Frappuccinos stanowiła 14 procent przychodów Starbucks. Jednak w pierwszej połowie 2018 r. Sprzedaż Frappucino spadła o 3 procent – i stanowiła tylko około 11 procent przychodów firmy.

Co gorsza, sprzedaż Frappuccino dotknęła także brak innowacji, twierdzą analitycy.

Potrzebna pomoc w biznesie?

Pomagamy małym firmom w rozwoju… [zobacz czym się zajmujemy, gdy nie prowadzimy bloga]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *