Jak żyć lepiej a przy okazji zarobić na wakacje

Dziś porozmawiamy o rozpraszaczach. Czyli wszystkim co może nas rozpraszać w dążeniu do celu jaki sobie wyznaczyliśmy. O tym jak być bardziej wydajnym, żyć lepiej a przy okazji zarobić na wakacje.

Czym jest rozpraszacz?

Najprościej jest to każdy przedmiot, który nie jest związany z naszymi życiowymi celami. A zaufaj mi, 99% osób ma ich pełno chodź nie zdaje sobie z tego sprawy.

Rozpraszacze nie tylko dotyczą naszego trybu życia i wydajności, są to również rzeczy, przedmioty na które wydajemy pewną liczbę pieniędzy, która by mogła wspomóc nasz biznes.

A więc wszystkie książki, które już przeczytaliśmy i kurzą się na półkach, może gitara na której już dawno nie graliśmy a może stare narty, które od lat nie widziały śniegu? Masz tego na pewno dużo! Są to rzeczy zbędne zajmujące naszą przestrzeń osobistą i wpływające również na nas samych. A niestety wpływ ten przeważnie jest negatywny!

Jeśli w rogu pokoju stoi stara gitara, na której dawno nie graliśmy jest to rozpraszacz negatywny. Patrzysz na nią codziennie i wkurza Ciebie fakt, iż nie masz czasu trenować i grać ulubionych kawałków. Zrezygnuj z tego rozpraszacza, zrób wolne miejsce w pokoju i poświęć się swojemu biznesowi i pasji.

Zacznij żyć w zgranym otoczeniu

Dziś ćwiczenie dla Was. Przejdźcie się pod swoim mieszkaniu czy domu. Obejrzyjcie rzeczy, którymi się otaczacie i sprawdźcie do ilu z nich nie zaglądaliście przez 6 miesięcy lub dłużej.

To już wiecie, co jest Waszym rozpraszaczem. Czas zacząć działać! Wystawcie swoje “rozpraszacze” na allegro lub olx.pl. Sprzedajcie wszystko co nie jest wam potrzebne do szczęścia i do realizacji waszych marzeń. Na pewno uda się uzbierać ładną sumę, gotową do wsparcia waszego funduszu wakacyjnego.

Jednocześnie oczyszczone miejsce da Wam więcej oddechu, pomieszczenia staną się przestronniejsze oraz dużo łatwiej będzie się wam skupić na rzeczach naprawdę ważnych.

Ćwiczenie drugie – słoik 2 złotych

Czyli każdego dnia wrzucamy do słoika po 2 złote. Nie więcej i nie mniej. Każdego dnia nasz słoik powiększamy o kwotę 2 złotych. Gdy uzbieramy pięć dwójek zamieniamy je na 10zł i wrzucamy dalej po dwójce. Gdy uzbieramy pięć 10 złotowych banknotów zamieniamy na 50zł i postępujemy tak dalej, gdy w naszym słoiku pojawią się dwójki, dziesiątki, pięćdziesiątki i setki.

Rok ma 365 dni… każdego dnia dodaliśmy po 2 złote, co roku nasz słoik zapełni się kwotą 730 złotych… minimum!

Czemu minimum? Gdy opuścisz jeden dzień i nie wrzucisz 2zł (bo nie było drobnych, bo wypadło z głowy, etc.) jesteś zobowiązany dodać zaległe 2zł + opłatę karną. Może to być jedna złotówka albo więcej! Zdziwisz, się ile uzbiera się pod koniec roku, jeśli jesteś tak roztargniony jak ja!

By zadziałało ustal cele życiowe / biznesowe

By oba sposoby oszczędzania zadziałały wpierw musisz poznać i spisać swoje cele życiowe! Nie jest to łatwa sprawa. Czasem rozpraszacze chcą być naszym celem życiowym. Warto usiąść w ciszy z kartką papieru i spisać co chcemy osiągnąć, do czego dążymy a potem dopisać jak te cele zrealizujemy!

Gdy wszystko już spisane i wiesz co robić dalej pozostaje działać. Ale nie jutro, za tydzień czy w przyszłym miesiącu… działaj dziś i teraz. Natychmiast po spisaniu swojej kartki z celami! Już po pierwszym miesiącu zobaczysz ile zwolniło się miejsca w twoim najbliższym otoczeniu no i ile udało się Tobie zaoszczędzić na wakacje marzeń.

Porada dla zakupoholika

Udało się przyłapać, że chcesz kupić coś czego nie potrzebujesz? Super! Nie kupuj tej rzeczy, ale za karę dołóż pieniądze, które by na nią poszły do Twojej koperty wakacyjnej. Jeśli nie chcesz odkładać całości ukaraj się chociaż kwotą 10% dodaną do skarbonki na realizację marzeń.

W ten sposób może się zdarzyć, że uda się odłożyć super dużo na wakacje czy realizację celów biznesowych lub innych naprawdę ważnych, które są na Twojej liście!

Szukasz księgowości dla spółki?

Prowadzisz spółkę? A może chcesz założyć spółkę? Pomyśl już dziś o kompleksowej księgowości dla spółki.

0 thoughts on “Jak żyć lepiej a przy okazji zarobić na wakacje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *